Wokół domu

Czy zbiorniki na deszczówkę to dobry pomysł?

W dzisiejszych czasach, w których mamy szeroki dostęp do wszystkich dobrodziejstw, wydaje się nam, że nić nie powinniśmy robić, aby chronić dobra naturalne. Właśnie powinniśmy. Zbiorniki wodne pozwolą nam oszczędzać nie tylko wodę, ale i zaoszczędzić pieniądze.

Rodzaje zbiorników wodnych

Wyróżniamy dwa rodzaje zbiorników:

  • nadziemne (beczki, zbiorniki kolumnowe, amfora);
  • podziemne instalacje;

Jeśli chodzi o zbiorniki nadziemne to woda spada do nich bezpośrednio z rynien. Nie poleca się takiego zabiegu w domach, które posiadają dachy płaskie ze względu na to, iż gromadzą się tam zanieczyszczenia.

Instalacje podziemne najlepiej wykonać już przed budową domu, zbierają wodę do podziemnego pojemnika. Następnie można wydobywać tę wodę w domu ze specjalnej instalacji, która nie łączy się z tą z wodą pitną.

Zbiornik na deszczówkę

Woda pitna a deszczówka

Szacuję się, że osoba dorosła zużywa ok 150 l dziennie wody. Do tego łączą się takie czynności jak jedzenie, higiena osobista czy sprzątanie. Połowę z tych czynności moglibyśmy wykonać za pomocą deszczówki. Mycie, sprzątanie, czy prace porządkowe takie jak podlewanie kwiatów w ogrodzie, czy też mycie kostki brukowej możemy wykorzystać deszczówkę. Najlepiej deszczówkę gromadzić do pojemnika bezpośrednio z dachu poprzez rurę spustową. Należy jednak bardzo dbać o czystość dachu oraz rury. W instalacjach podziemnych, woda ze zbiornika deszczówki przy jej brakach uzupełniana jest wodą pitną.

Koszt instalacji, która sprawi, iż deszczówkę będziemy mieć bezpośrednio w domu to 2, 5 tys. Euro. Inwestycja ta zwraca się nam finansowo po 8 latach, biorąc pod uwagę eksploatację oraz konserwację. W Niemczech pomysł ten jest popularny. Mogłoby więc wydawać się, że będzie tam taniej, lecz jest tam dwa razy drożej. Inwestycja ta jest bardzo opłacalna, patrząc na wzrost ceny wody. Jest też niezwykle ekologiczna.

Previous post

Usterka rynny - co naprawimy sami?

Next post

Jak chronić rynny przed korozją?

The Author

spotlab

spotlab

No Comment

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *