Wokół domu

Lepiej zapobiegać niż leczyć, czyli skąd biorą się nieszczelności orynnowania

Przeciekające rynny to jedna z tych rzeczy, która może skutecznie zepsuć jesień. System odprowadzania deszczówki, który z powodu pęknięć czy też rozszczelnień na łączeniach doprowadza do zalania elewacji czy ewentualnych podtopień, a co za tym idzie poważnym problemów konstrukcyjnych i wydatków. A przecież z przeciekającym rynnom łatwo można zapobiec!

Pierwsze i najważniejsze to regularne sprawdzanie stanu orynnowania. Uszkodzenia rynien i rur spustowych łatwo zlokalizować – wystarczy myjka ciśnieniowa, którą wpuszczana jest do ich wnętrza woda. W taki łatwy sposób znajdziemy wszelkie pęknięcia mechaniczne oraz będziemy w stanie zlokalizować ewentualne nieszczelności.

Pojawiają się one przede wszystkim między złączką a rynną. Powstają one głównie na skutek ruchów termicznych, oznaczających cykliczne rozszerzanie się i kurczenie rynien z powodu wahań temperatury. Tego typu usterki to nierzadki problem w przypadku rynien wykonanych z PVC, które mogą bardzo ucierpieć w sytuacji, gdy mamy do czynienia z nierównomiernym nagrzewaniem się elementów systemu orynnowania. Ma to miejsce choćby wtedy, gdy w bezpośredniej bliskości domu znajduje się drzewo, zacieniające fragmenty rynien, podczas gdy reszta narażona jest na intensywne promienie słoneczne.

Aby mieć pewność, iż orynnowanie działać będzie efektywnie, warto zadbać także o odpowiedni montaż systemu. Nieszczelności i uszkodzenia powstają m.in. w sytuacji, gdy monter zastosuje zbyt małe zakłady na połączeniach, sztywno zamocowanie w uchwytach bez możliwości przesuwu. Na tego typu kłopoty narażamy się wtedy, gdy decydujemy się wymienić część orynnowania – np. wieszając na starych hakach nowe rynny. Niestety, choć średnice mają nierzadko identyczne średnice „na papierze”, w praktyce mogą się one różnić na tyle, że jeden fragment rynny wysuwa się ze złączki.

Kiedy jednak dojdzie do uszkodzeń, w zależności od ich powagi musimy liczyć się bądź ze zmianą uszczelki, bądź wymianą całego fragmentu rynny. Warto przy tym pozostać przy systemie aktualnie używanym – to znacząco zmniejsza szanse na ewentualne komplikacje w przyszłości.

Previous post

Rodzaje mostków cieplnych

Next post

Bez pozwolenia też można

The Author

spotlab

spotlab

No Comment

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *